Maylandia, Metriaclima
czy Pseudotropheus?

Coraz częściej wielu akwarystów i biologów spotyka się z nowymi i obcymi dla nich nazwami rodzajowymi ryb z grupy Mbuna, znanych dotąd jako Pseudotropheus zebra, (prezentowany na zdjęciu). Dwie różne nazwy zmagają się o prymat i wejście do powszechnego użytku, natomiast trzeci gatunek uważany jest za blisko z nim spokrewniony. Artykuł ten ma na celu wyjaśnienie zagadnień związanych z używaniem nazewnictwa rodzajowego Maylandia, Metriaclima i Pseudotropheus. Postaram się dowieść, że jeżeli wyodrębniony zostanie gatunek z grupy Pseudotropheus zebra, wówczas właściwe jest użycie nazwy rodzajowej Maylandia. Conde i Gery w roku 1999 opublikowali tekst, w którym  wnioskują, że nazwa Maylandia powinna być zaakceptowana jako nadrzędna wobec młodszego synonimu Metriaclima. Gery jest francuskim autorytetem ichtiologicznym. Prestiżowy 'Catalog of Fishes' Eschmeyer’a akceptuje ten pogląd dotyczący nazwy Maylandia (w odróżnieniu od opozycyjnego poglądu Konings’a z roku 1999).

Priorytet jest podstawową zasadą taksonomii zoologicznej. Ogólnie rzecz biorąc, najstarsza oficjalnie opublikowana nazwa dla zwierzęcia (zgodna z opracowanymi wytycznymi i regułami) jest uznawana za obowiązującą.

Z trzech nazw rodzajowych do najstarszych należy Pseudotropheus, zaproponowany przez Regan’a w 1922. Gatunkiem wzorcowym jest Pseudotropheus williamsi. Od 1922 opisano szereg gatunków z rodzaju Pseudotropheus, przy czym ilość ta drastycznie wzrosła w latach 80-tych i 90-tych.

Zwiększająca się liczba (coraz bardziej zróżnicowanych) gatunków osiągnęła stan kryzysowy w roku 1984, kiedy to dwie grupy autorów stwierdziło, że jest zbyt wiele gatunków opisanych jako Pseudotropheus i były one zbyt różne od gatunku Pseudotropheus williamsi. Nie było to ani wygodne, ani nie znajdowało odzwierciedlenia w rzeczywistym pokrewieństwie. W tym roku Trewavas angielska ekspertka w dziedzinie taksonomii afrykańskich pielęgnic zaproponowała dla rodzaju Pseudotropheus podrodzaj Tropheops (pisany z dużej litery). Podrodzaj ten mógł być (opcjonalnie) używany dla przedstawicieli grupy Pseudotropheus tropheops. Stąd przykładowo jeżeli w jakiejś publikacji chciano użyć nazw podrodzajowych, Pseudotropheus williamsi mógł być nazwany Pseudotropheus (Pseudotropheus) williamsi, podczas gdy Pseudotropheus tropheops mógł być określony jako Pseudotropheus (Tropheops) tropheops. Gatunki które uważało się za spokrewnione mogły być grupowane w takim podrodzaju i w ten sposób odróżniane jako grupa od innych podrodzajów: Pseudotropheus (Pseudotropheus) williamsi był zatem  wyodrębniony od Pseudotropheus (Tropheops) tropheops, Pseudotropheus (Tropheops) macrophthalmus, Pseudotropheus (Tropheops) microstoma, itd.

Również w roku 1984 Meyer i Foerster zaproponowali nowy podrodzaj dla innych gatunków Pseudotropheus – podrodzaj Maylandia, którego pierwszym i wzorcowym przedstawicielem stał się Pseudotropheus greshakei, gatunek blisko spokrewniony z Pseudotropheus zebra.

Odtąd były trzy podrodzaje Pseudotropheus. Pseudotropheus (Maylandia) greshekei i inne gatunki zebra były zgrupowane w swoich podrodzajach używanych opcjonalnie, żeby zaznaczyć oznaczone pokrewieństwo (opcjonalnie dlatego, że używanie nazwy podrodzajowej nie jest konieczne. Jest w większości sytuacji „informacją ponad wymaganą normę”).

Podążając dalej istotne jest to aby pamiętać, że według zasady obowiązującej w nomenklaturze zoologicznej, zarówno nazwa rodzajowa jak i podrodzajowa należą do „grupy nazw rodzajowych”, i że nazwa podawana na którymkolwiek z tych poziomów funkcjonuje także w obrębie drugiego poziomu. Dlatego Pseudotropheus samo w sobie jest również używane jako nominalny podrodzaj Pseudotropheus. Stąd gdy opublikowany został Pseudotropheus (Maylandia) jako podrodzaj, Maylandia stała się tym samym nazwą rodzajową, gdyby ktoś chciał ją stosować wobec Pseudotropheus (Maylandia) greshakei lub innych „zebra”. Opisanie rodzaju Pseudotropheus przez Regan’a w 1922 automatycznie pozwoliło na stosowanie podrodzaju Pseudotropheus, którego używanie było uzasadnione w sytuacji dopóki nie określone zostaną inne podrodzaje, posiadające inne gatunki wzorcowe niż Pseudotropheus williamsi, co nastąpiło w 1984 roku.

Powędrujmy teraz w czasie do święta Halloween (31 października) 1997 roku. Dr Jay Stauffer z Penn State wraz z grupą współpracowników przeprowadza rewizję kompleksu zebra (Stauffer, Bowers, Kellogg i McKaye, 1997). Autorzy ci pierwszy raz użyli terminu Metriaclima jako nazwy rodzajowej dla zebra (str. 191). Byli oni świadomi istnienia wcześniejszej publikacji dotyczącej Maylandia i nawet wspomnieli tę nazwę, ale odrzucili ją w kilku poniższych słowach (str. 193):

„Meyer i Foerster (1984) zasugerowali żeby pewni przedstawiciele grupy zebra zostali zakwalifikowani do Pseudotropheus podrodzaj Maylandia. Jednakże Maylandia została zaproponowana jako podrodzaj bez opisu czy dokładniejszej diagnozy, która towarzyszyłaby tej sugestii. Wobec powyższego stanowi nomen nudum, czyli nazwę niewłaściwą”.

Faktycznie jednak Meyer i Foerster załączyli diagnozę oraz opis Maylandia i typowego przedstawiciela jakim jest Maylandia greshekei. Analizowałem oryginalny opis Maylandia i recenzowałem wymagania jakie musi spełniać aby został opublikowany i oficjalnie dostępny  w 'International Code of Zoological Nomenclature'. Muszę stwierdzić, że publikacja dotycząca Maylandia, pomimo drobnych niedociągnięć, musi być akceptowana jako poprawna i oficjalna nazwa rodzajowa dla grupy zebra. Stąd też Maylandia posiada znaczenie nadrzędne wobec później ustanowionej nazwy Metriaclima dla tej samej grupy. W wyniku tego Maylandia powinna być używana jako rodzaj dla grupy, która została wyodrębniona z rodzaju Pseudotropheus.

Czy jest w tej chwili jednomyślność wobec tego, której nazwy używać? Nie, jeszcze nie; ale nadrzędność nazwy Maylandia nad Metriaclima jest uznawana przez grono naukowców specjalizujących się w pielęgnicach i ta nazwa z pewnością zostanie zaakceptowana powszechnie.

Ale to nie wszystko! Pamiętać należy o Pseudotropheus podrodzaj Tropheops. Jeżeli grupę zebra uznaje się za odrębny rodzaj pod jakąkolwiek nazwą (i sprawą otwartą pozostaje określanie rodzajów i podrodzajów) wówczas logicznym byłoby gatunek tropheops i gatunki jemu pokrewne wyodrębnić podobnie w rodzaj Tropheops (rodzaje ryb często zaczynają jako nazwa podrodzajowa i później „awansują”. Sytuacja ta jest częsta gdy lubujący się w podziałach naukowiec wyznaje pogląd, że grupowane są ze sobą ryby niespokrewnione, lub jest zwolennikiem mniejszej ilości gatunków wyodrębnionych w rodzaju, i podkreśla raczej różnice istniejące między gatunkami a nie ich podobieństwa). Pozostawia to Pseudotropheus williamsi i gatunki mogące zostać zidentyfikowane jako jemu pokrewne w obrębie Pseudotropheus – razem z wieloma gatunkami, które przez grono naukowców uznawane jest za jego raczej dalekie pokrewieństwo, np.: Pseudotropheus elongatus i pokrewne, Pseudotropheusaggressive” i inne. Zakończenie tej historii nie zostało jeszcze napisane!

Mam nadzieję, że tym artykułem rozwiałem wątpliwości co do mojej opinii dotyczącej tego jakże zajmującego tematu. 

M.K. Oliver
tłum. Marcin "truposz"Łakomy

ARCHIWUM 2000-2006 © Copyright info: PolskieMalawi

Artykuł ten ukazał się na MalawiCichlids.com, tu zaś prezentowany jest za  zgodą autora.
W oryginale można go przeczytać tutaj.