Jak pielęgnice nazywano

Pielęgnice przez pryzmat ewolucji| Klasyfikowanie pielęgnic | Wybór nazwy

                                             

Zanim dowiecie się jak pielęgnice zyskały swoje nazwy, wypadałoby określić czym są same pielęgnice. Pielęgnica to ryba należąca do rodziny Cichlidae, na którą składa się ponad 85 rodzajów i ponad 1500 gatunków. Pielęgnice są stworzeniami tak licznymi, że stanowią 5% wszystkich kręgowców na naszej planecie. Można również powiedzieć, że pielęgnice są słodkowodnymi rybami kształtu okonia, z obustronnie spłaszczonym tułowiem, twardymi, ciernistymi promieniami płetwy grzbietowej i odbytowej, posiadają po jednej jamce węchowej z każdej strony, mają niepełną linię boczną i nie posiadają wyrostków kostnych pod oczyma. Pielęgnice należą do rzędu okoniokształtnych (Perciformes).


Jak zostało już nadmienione wszystkie pielęgnice są rybami słodkowodnymi, a spotkać je można w wielu zakątkach świata. W obu Amerykach występują na obszarze od środkowego Texasu na północy, po południowe obszary Argentyny. Spotkać je można w jeziorach Wielkiego Rowu Afrykańskiego, Jeziorze Wiktorii i okolicznych rzekach, jak również w rejonach Bliskiego Wschodu. Pielęgnice występują wzdłuż wybrzeży Indii oraz na wyspach takich jak  Madagaskar, Sri Lanka czy Karaiby.

Podczas gdy wielu początkujących hobbystów może być bardziej zaznajomiona z pielęgnicami Nowego Świata (takimi jak Skalar, Pielęgnica pawiooka, Pielęgnica niebieskołuska, Paletki, pielęgniczki Ameryki Południowej), większość gatunków pielęgnic żyje w jeziorach Wielkiego Rowu Afrykańskiego – Tanganika i Malawi – oraz rzekach, obszarach bagiennych i jeziorach basenu Jeziora Wiktorii.

Pielęgnice przez pryzmat ewolucji

Pielęgnice tworzą grupę monofiletyczną. Innymi słowy wszystkie one posiadają jednego, wspólnego przodka. Przyjmuje się, że przodek ten wyemigrował z morza w kierunku słonawych wód lądu zwanego Gondwana (pradawny południowy superkontynent). Było to zanim nastąpił jego rozpad na obecne kontynenty ponad 150 milionów lat temu. Wody słonawe przez miliony lat poddane były procesom ewolucyjnym, aż stały się wodami słodkimi, znanymi nam współcześnie. W wodach tych pradawny, słonowodny przodek ewoluował w ponad 1500 różnych gatunków pielęgnic.

Pielęgnice z ewolucyjnego punktu widzenia odniosły spory sukces, prezentując niezwykłą różnorodność rozmiarów, ubarwienia czy preferencji środowiskowych. Wiele gatunków wykształciło wyjątkowe i dalece specjalizowane zachowania, zwłaszcza w zakresie odżywiania i rozmnażania. Dla przykładu wiele pielęgnic jest drapieżnikami, gdy inne są roślinożerne bądź żywią się planktonem. Jeszcze inne żywią się łuskami pobratymców, wykradają ikrę z pysków noszących ją samic lub odrapują skały lub rośliny z rosnących na nich glonów.

Te zróżnicowane zachowania troficzne, preferencje środowiskowe oraz odmienność ubarwienia (przy jednoczesnych różnicach budowy wewnętrznej i zewnętrznej) pomagają badaczom w próbach klasyfikowania pielęgnic w rodzaje i gatunki. Jednakże ponad wszystkim próbuje się tworzyć klasyfikację pielęgnic ze względu na ich relacje z wspólnym przodkiem (filogenetyka). Jest to niezwykle trudne zadanie. W chwili obecnej wciąż wiemy bardzo niewiele w kwestii relacji filogenetycznych tych ryb i stąd są one wciąż klasyfikowane w większym lub mniejszym stopniu intuicyjnie. Szacuje się, że ledwie połowa malawijskich pielęgnic zostało nazwanych i opisanych, nie mówiąc o ciągłym braku zrozumienia powiązań między nimi z filogenetycznego punktu widzenia.


Cyphotilapia frontosa z jeziora Tanganika. Fot. Fredrik Hagblom

Klasyfikowanie pielęgnic

Najwcześniejsze opisy naukowe afrykańskich pielęgnic pochodzą z prac brytyjskiego ichtiologa C. Tate Regan’a z roku 1922, który podzielił 84 wówczas znane z jeziora Malawi gatunki na 15 rodzajów. Od tego czasu naukowcy odkryli i zdołali sklasyfikować tysiące innych pielęgnic. Stworzone zostały kolejne rodzaje, powstające wraz z odkrywaniem zagadek relacji pomiędzy poszczególnymi pielęgnicami względem wspólnego praprzodka. Brano pod uwagę również czynniki takie jak ich budowę morfologiczną oraz podobieństwa i różnice w zamieszkiwanych przez nie biotopach. Powoduje to, że podział taksonomiczny pielęgnic poddawany jest ciągłym zmianom, i wiele wcześniej już sklasyfikowanych ryb otrzymuje nowe nazwy, gdy przenosi się je między rodzajami lub nadaje się zupełnie inną klasyfikację gatunkową – wszystko to powoduje, że powstają szeregi pogmatwanych nazw łacińskich.

Tą drogą podążamy w kierunku kolejnego punktu tyczącego się nazewnictwa.

Początki sięgają połowy XVIII wieku, kiedy to szwedzki naukowiec i fizyk o nazwisku Carl von Linné wyprowadził uniwersalny system podziału wszystkich żywych organizmów: Systema Naturae. Aby uczynić swój system bardziej powszechnym, von Linné wybrał łacinę: język uczonych, nauki i historii, mimo tego, że w praktyce był on językiem martwym. Według zasad własnego systemu von Linné przemianował swoje nazwisko i odtąd zasłynął jako Linneusz. Była to jedynie zapowiedź tego co miało nastąpić w przyszłości: wiele nazw tzw.: „łacińskich” naprawdę łaciną nie są. Stanowią raczej słowa lub nazwy, które zostały zapożyczone z innych języków (przede wszystkim z greki). Słowa te poddawane są latinizacji poprzez nadanie im łacińskiego przyrostka (sufiksu). Tę hybrydyzację łaciny, greki (również angielskiego, niemieckiego i szeregu innych języków) aby utworzyć nazwę rodzajową lub gatunkową można zaobserwować w nazwie rodziny Cichlidae (pielęgnicowate). Ma to zresztą miejsce w niemal wszystkich przypadkach klasyfikacji organizmów żywych.


Portret Carla von Linné na banknocie 100 koron szwedzkich.
 
Wybór nazwy

W początkowym okresie odkrywania pielęgnic i nadawania im nazw, różnice pomiędzy poszczególnymi rodzinami nie były jeszcze dobrze poznane, a podobieństwo nowo odkrytego rodzaju do już sklasyfikowanego (nawet z niepokrewnej rodziny) stanowiło pretekst do utworzenia nazwy dla nowego odkrycia. Co więcej nadal jest to stosowane. Weźmy jako przykład wiele nazw rodzajów, w których występuje sufiks –chromis (Champsochromis, Labidochromis, Haplochromis itd.). Częstokroć –chromis używane jest w odniesieniu do blisko spokrewnionych, słonowodnych ryb z rodziny garbikowatych, rodzaju Chromis. Z kolei inni naukowcy nadają nazwy koncentrując się wokół bardziej praktycznego znaczenia. Używają oni –chromis bez powiązania z garbikowatymi, ale ze względu na greckie znaczenie rdzenia słowa oznaczającego ‘kolor’, ‘kolorowy’.

Tą drogą utworzona zostałą nazwa Haplochromis, co oznacza ‘jednobarwny’, ‘jednokolorowy’. Do roku 1970 wiele z eksportowanych z jeziora Malawi ryb nie-mbuna było jednokolorowymi drapieżnikami sporych rozmiarów. Co warte podkreślenia, dokonujący klasyfikacji taksonomicznej naukowcy mieli do czynienia z osobnikami martwymi i zakonserwowanymi od miesięcy czy nawet lat, które były zwykle wyblakłe. W ten sam sposób powstała nazwa Dimidochromis, która została nadana przez wzgląd na pojedynczą, poziomą linię dzielącą boki ryby.

Poza przyrostkiem –chromis w rodzajowych nazwach łacińskich rozmaitych pielęgnic spotykamy równie często składnik ‘tropheus’, który oznacza ‘odżywianie’. Z tego co wiem wszystkie elementy –tropheus zostały użyte w nawiązaniu, bezpośrednim bądź pośrednim, do tanganikańskiego rodzaju Tropheus. Gatunki zaś należące do tego rodzaju zawdzięczają swoją nazwę wykształceniu zębów będących ewidentnym przykładem adaptacji w zdobywaniu pożywienia. Następnie powstał pochodzący z Malawi rodzaj Pseudotropheus (oznaczający tyle co ‘fałszywy tropheus’), wyglądający bardzo podobnie do ryb rodzaju Tropheus, ale egzystujący w innym jeziorze. Kolejny był Labeotropheus sklasyfikowany i nazwany w ten sposób dlatego, że wygląd jego stanowił mieszankę wyglądu Tropheus i Grubowargów z rodzaju Labeo.

Kolejna nazwa z cząstką ‘tropheus’ powstała w 1972 roku, i był nią Iodotropheus. W tym przypadku Oliver i Loiselle nie próbowali podkreślić podobieństwa rdzawej pielęgnicy do rodzaju Tropheus, a mieli na uwadze podkreślenie podobieństwa tych ryb do pozostałych malawijskich pielęgnic z rodzajów –tropheus, które stanowiły już rdzeń słowotwórczy sam w sobie. Co ciekawe Iodo- pochodzące od greckiego rdzenia ‘iodes’ jak w słowie jodyna, może oznaczać zarówno zabarwienie rdzawe jak i jasny fiolet. Szata „rdzwych” posiada obie te barwy.

Aulonocara baenschi posiada swą nazwę od nazwiska dr Ulricha Beansch’a, założyciela TetraWerke, niemieckiej firmy produkującej pokarmy dla ryb oraz inne akcesoria akwarystyczne. Pseudotropheus demasoni nosi swe imię od nazwiska Laifa DeMason'a, znanego importera ryb. Labeotropheus trewavasae ochrzczony został na cześć Ethelwynn Trewavas, której nadzwyczajny wkład pracy w latach 1931 a 1980 przyczynił się do lepszego przez nas poznania i zrozumienia pielęgnic jeziora Malawi.

I wreszcie Nimbochromis livingstonii...

Wielokrotnie słyszałem twierdzenie, że N. livingstonii uzyskał swoją nazwę dzięki unikalnej technice polowania. Gdy ryba jest głodna schodzi ona na samo dno jeziora, najczęściej w obszarze skalistym, gdzie leży na boku w bezruchu. Małe, niczego nie podejrzewające rybki zwabione wizją łatwego kąska uszczkniętego z padliny same stają się łatwym daniem. Myli się jednak ten, kto myśli, że N. livingstonii to angielskie ‘living stone’, czyli ‘żyjący kamień’. Mimo, że zachowanie jej może sugerować takie źródła tej nazwy N. livingstonii zawdzięcza ją swojemu odkrywcy dr Livingston.


Nimbochromis livingstoni, mieszkaniec jeziora Malawi.

Nieco myląca (przez całkowity przypadek) jest inna nazwa pielęgnicy znanej jako „Yellow”. Ta odmiana barwna tak popularna dziś została odkryta dość niedawno, bo jakieś 15 lat temu.

Wcześniej gatunek L. caeruleus został opisany w roku 1956 przez Fryer’a. Określił on, że ryba ta normalnie jest koloru białego, z czarnym pasem wzdłuż płetwy grzbietowej. Szata samców podczas tarła miała przyjmować bladobłękitny odcień. Tak oto gatunek ten został nazwany caeruleus, co po łacinie oznacza ‘niebieski’. Okazuje się, że „Electric Yellow” jest lokalną, ksantoryczną odmianą barwną L. caeruleus, która występuje w okolicach Mbowe Island i Lion’s Cove. Prawdopodobne jest też, że zyska on swoją odrębną klasyfikację gatunkową, różną od liczniej reprezentowanej odmiany jasnoniebieskiej i białej.

Poza nazwami pochodzącymi od osób lub cech danych gatunków ryb, istnieją odmiany barwne w obrębie poszczególnych rodzajów, i mimo, że niektóre są bardziej zbliżone do siebie niż inne, ciągle nie zostały one formalnie zakwalifikowane. Do ustalenia pozostaje czy są one jedynie inną formą barwną czy też odmiennym gatunkiem. Odmiany barwne zwykle nazywane są według klucza pierwszego miejsca połowu (np.: Lion’s Cove, Likoma Island, Otter Point, Nkhata Bay itd.). Jako przykład mogą posłużyć takie nazwy jak Labidochromis sp. "Hongi Island" czy też Cynotilapia sp. "Mbamba."

Na koniec pozostaje wyjaśnienie kilku kwestii, które mogą być zagadkowe. W nazewnictwie pielęgnic przed nazwą gatunku stosuje się skrót ‘cf.’ dla określenia ryb, w których przypadku ciągle istnieją elementy do wyjaśnienia względem ich identyfikacji. Wszystkie rodzaje zapisywane w cudzysłowie wskazują, że gatunki te będą najprawdopodobniej przeniesione do nowo utworzonego rodzaju po dalszej analizie naukowej.

Marc Elieson
tłum. Marcin "truposz"Łakomy

ARCHIWUM 2000-2006 © Copyright info: PolskieMalawi

Artykuł ten ukazał się na Hagblomfoto, tu zaś prezentowany jest za  zgodą autora.
W oryginale można go przeczytać tutaj